W drodze ze Zvičiny w kierunku hradu Kumburk przejeżdżaliśmy przez miejscowość Pecka. Już z daleka mogliśmy dostrzec górujący nad miasteczkiem zamek i pałac o tej samej nazwie.




Zamek murowany wybudowano na początku XIV wieku. Pierwsza pisemna wzmianka pochodzi z 1322 roku i wymienia Budivoja z Pecky jako  właściciela.
System obronny opierał się na dwóch wieżach: główna wieża, w połowie wysunięta z mocnej ściany, chroniła wejścia (posiadała most zwodzony), podczas gdy druga w przeciwległym rogu dziedzińca strzegła dostępu do zamku od strony północnej i wschodniej. Obie wieże zostały połączone solidnym murem, który zamykał cały dziedziniec. W południowej części dziedzińca znajdowała się niewielka część mieszkalna. Dostęp do murów utrudniała głęboka fosa.
W późniejszych latach, od XV do XVII wieku, zamek przebudowywano. Za czasów Kryštofa Haranta z Polžic i Bezdružic na początku XVII wieku na miejscu dawnego, surowego zamku powstała piękna rezydencja z czterema budynkami mieszkalnymi, zbudowana wokół prostokątnego dziedzińca i ozdobiona sgraffiti i malowanymi herbami rodziny Škopk i Harant.
W 1621 Pecka przeszła w ręce Albrechta z Valdštejna, który podarował pałac zakonowi kartuzów z Valdic koło Jičína.
W 1830 r. pożar strawił całe założenie. Dopiero w XX wieku, gdy ruiny stały się własnością miasta przystąpiono do częściowej rekonstrukcji.
Od roku 1968 udostępniono zamek do zwiedzania.
My zwiedzanie ograniczyliśmy do ogólnie dostępnej, niepłatnej części.




Widok ze wzgórza zamkowego na miasteczko Pecka.




Fragment miejscowości.




Zamek Kumburk leży mniej więcej w połowie drogi między miejscowościami Nová Paka i Lomnice nad Popelkou.  My zatrzymaliśmy się na leśnym parkingu przy rozcesti Skalka pod Kumburkem, w pobliżu wioski Zboží.
Na początku XIV wieku na stożkowatym wzgórzu koło Nowej Paky zbudowali panowie z Vartemberka gród zwany pierwotnie Goldenberk czy Kolmburk, dzisiaj Kumburk. Przez lata zamek miał wielu właścicieli. W XVI w. służył jako więzienie. W czasie wojny trzydziestoletniej spustoszyli go Szwedzi. W 1658 r. został zburzony z rozkazu cesarza Leopolda I.  W ruinie dotrwał do naszych czasów.
Do zamku prowadzi czerwony szlak.
Pierwsze co zobaczyliśmy to fragmenty murów obronnych.




Pozostałości bramy zamkowej.




Zabezpieczone ruiny jednej z wież.




Pozostałości innej wieży.




Na jej górnej części wybudowano platformę widokową.




Wejście do podziemnych pomieszczeń zabudowano daszkiem. Napis na tabliczce głosi: Zimmer frei.

 

W podziemiach.




Przy wejściu do ruin stoi kiosk, ale nie służy jako kasa, bo wejście na zamek jest niepłatne, tylko jako zaplecze w czasie imprez organizowanych w ruinach. W Kumburku działa jakaś grupa zapaleńców, którzy starają się utrzymać ruiny w jako takim stanie.




Wokół zamku zachowały się ślady suchej fosy.




I pozostałości murów zewnętrznych.




Platforma widokowa doskonale spełnia swoja funkcję. Widok w kierunku płd.-zachodnim. W oddali Jičínská pahorkatina. Na pierwszym planie jeszcze sudeckie, rozległe wzniesienie Kozinec 468 m.

   


Trochę w prawo szpiczasty wierzchołek Bradlec 542 m, na którym znajdują się ruiny zamku o tej samej nazwie.




Bradlec z lewej. Centralnie góra Tabor 678 m. Dwa wzniesienia na prawo od Taboru to Na Kopci  644 m  i Babylon 631 m. Z prawej, w oddali Kozakov 744 m.  

 

Zbliżenie na Kozakov. Po jego lewej majaczy Ještěd.  Bardziej w lewo Babylon, Na Kopci i fragment Taboru.




Widok w kierunku Gór Izerskich i Karkonoszy. Niestety widoczność w tym kierunku się pogorszyła w porównaniu do wcześniejszych godzin.


Widok w kierunku Zvičiny.

 

W środku zdjęcia miejscowość Nova Paka.